środa, 27 lutego 2013

Witajcie na naszym blogu

Czołem wszystkim!

Pomysł założenia bloga chodził nam po głowie już od dłuższego czasu. Nie chcieliśmy jednak tworzyć klasycznej strony, na której będziemy opisywać  to co zobaczymy w świecie i to co o tym przeczytamy w przewodniku Lonely Planet lub zasłyszymy od żądnego zapadnich (lub wastocznych - w zależności, z której strony patrzeć) przyjaciół lokalsa. Podczas ostatniego krótkiego wyjazdu do Portugalii wpadł nam do głowy pomysł, w sumie najbardziej oczywisty z możliwych - załóżmy gastrobloga. W gruncie rzeczy, jeśli chodzi o zwiedzanie świata, po kilkunastu latach podróży staliśmy się ignorantami. Owszem, z przyjemnością wejdziemy do tysięcznego barokowego kościółka, miło będzie popatrzeć na kolejny identyczny pałac, z fascynacją zwiedzimy kolejne jedyne w swoim rodzaju miasto wykute w skałach. Nic jednak nie sprawia nam takiej przyjemności w podróży jak zjeść coś wstrętnego z bazaru, zwiedzić lokalne knajpy, posmakować miejscowego browaru. To w naszej opinii kwintesencja podróży i świetna zabawa, a w opinii naszych wiecznie spragnionych nowości brzuchów ogromna przyjemność. Bo najwięcej o każdym narodzie mówi jego kuchnia. Czasami bardzo tłusta i ciężka jak na zboczach Kaukazu i stepach Azji Środkowej, czasami różnorodna i bardzo ostra jak w Syczuanie, ale zawsze równie fascynująca!

Tak właśnie chcemy i będziemy poznawać świat!

O tym właśnie będzie nasz blog. Serdecznie zapraszamy do lektury i komentarzy. Mamy nadzieję, że blog przyniesie wam mnóstwo wspaniałych inspiracji - zarówno tych podróżniczych, jak i kulinarnych!

Iga i Karol

Podczas wspólnych podróży mieliśmy okazję skosztować:


Smaków Chiwy...


Szaszłyków Azji Środkowej...


Najlepszych pinxos prosto z San Sebastian...



Smaków Mołdawii...



I przeróżnych digestivo... ;)